Czerwony Krzyż apeluje, aby pomóc Serbowie odzyskać śmiercionośnego trzęsienia ziemi

Flaga Czerwonego Krzyża
Obraz poprzez Wikipedia

Czerwony Krzyż Serbii nadal wspiera ludzi dotkniętych trzęsieniem ziemi w tym miesiącu, które nawiedziły miasto Kraljevo, zabijając trzy osoby i powodując powszechne zniszczenia.

Natychmiastowa odpowiedź na pomoc została sfinansowana z dotacji z Międzynarodowego Funduszu Pomocy Doraźnej (DREF), a teraz rozpoczęto międzynarodowy apel o fazę odbudowy.

Usługi komunalne zostały zresztą zrekonstruowane w Kraljevo, ale na ulicach miasta wciąż jest gruz i gruz.
Obrażenia są widoczne wszędzie, z uszkodzonymi budynkami 16,000 i domami 1,500 niezdatnymi do zamieszkania.

Wolontariusze i pracownicy Stowarzyszenie Czerwonego Krzyża w Serbii działa już od pierwszych godzin katastrofya lokalny oddział otrzymał zadanie zbierania i dystrybucji pomocy. Ma też więcej niż podwoił swoje dotychczasowe usługi w zakresie zup i rozdał zestawy higieniczne rodzinom, które zostały ewakuowane.

Rozpoczął się program wsparcia psychospołecznego, pomagający ludziom poradzić sobie z szokiem katastrofy i wpływem na ich życie. To już miało głęboki wpływ na wolontariusza Czerwonego Krzyża, Ranko Demirovica, który mówi: „Byliśmy w Kraljevo tydzień, aby pomóc lokalnemu oddziałowi Czerwonego Krzyża i szkolić ochotników, którzy codziennie pracowaliby w terenie. Dziesięć dni po trzęsienie ziemi, czułem, że wszyscy w Kraljevo zajmują się swoimi problemami, z jednej strony widać ludzi, którzy żyją normalnie, ponieważ w tym obszarze nie ma uszkodzeń, a tuż za rogiem ludzie są zdesperowani i płaczą.

"Nie mogę zapomnieć o jednej dziewczynie, czteroletniej Tanji z Jarcujak, która jest częścią Kraljeva, dom rodzinny" dom matki i trzy córki "został zniszczony, a po trzęsieniu ziemi Tanja, najmłodsza córka, nie mogła mówić. zacznij się z nią bawić i wreszcie zaczyna się uśmiechać ... Z powodu tej niesamowitej chwili chcę tam wrócić, aby pomóc innym, którzy mogą mnie potrzebować. "

Czerwony Krzyż Serbii ma nadzieję, że apel wzmocni także wysiłki na rzecz pozyskiwania funduszy na szczeblu krajowym w celu przeprowadzenia operacji, która w końcu dotrze do ludzi 8,000 dotkniętych trzęsieniem ziemi.

„Dla dotkniętych tą sytuacją nie ma czegoś takiego jak„ mała katastrofa ”- powiedział Alberto Monguzzi, kierownik ds. Katastrofy IFRC, który odwiedził dotknięty obszar wkrótce po trzęsieniu ziemi. „Oczywiście uwaga porusza się, gdy historia znika z wiadomości, ale mamy obowiązek pomagać tym, którzy są bezbronni, dopóki nie staną na nogi”.

Artykuł z Czerwonego Krzyża w Serbii